20 grudnia 2014

Zwalniamy

Ostatni przedświąteczny weekend. Zwalniam po gonitwie minionych tygodni i czekam na kolejne, które zapowiadają się naprawdę dobrze.

Szlachetne paczki dotarły już do tych, którzy na nie czekali. Upominki dla bliskich prawie gotowe i w poniedziałek pójdą w świat. Później niż zwykle, ale nie tracę nadziei, że jeszcze przed wigilią znajdą swoje miejsce pod właściwymi choinkami :)

Nasze drzewko już przystrojone. Mniejsze niż zwykle i ubrane przez najmłodszych - cudowny miszmasz na dziecięcą modłę. 



Ubierając drzewko, piekąc i ozdabiając pierniczki, rysując świąteczne obrazki, śpiewamy kolędy i nucimy pastorałki. Z każdym rokiem i

Nasza szopka już prawie gotowa, ale pomyślałam, że należy jej się osobny wpis. Może nawet jeszcze przed świętami.


Zapraszamy do domu renifery :)


I nadal czekamy na śnieg.

 Jeszcze tylko cztery zadania adwentowe. Szybko mija tegoroczny grudzień.

Dzisiaj na bok odkładamy wszelkie obowiązki i ruszamy do Krakowa. Dwa dni dla nas, w gronie przyjaciół. W planach wystawa szopek, jarmark świąteczny, zakup kilku tradycyjnych bombek i spacer uliczkami Starego Miasta. 

Życzę Wam dobrej soboty i jeszcze lepszej niedzieli!

10 grudnia 2014

O grudniu, który mija zbyt szybko

Tak bardzo lubię grudzień, a on mija tak szybko.
Jednak mimo zmęczenia i rosnącej listy przedświątecznych obowiązków każdego dnia znajdujemy czas na wspólne wypełnianie zadań adwentowych.

Rysujemy, malujemy, kleimy. Zdarza się, że dzieci zużyją najlepszą pastę do zębów, żeby śnieg na obrazku robił wrażenie, z łazienki znikają waciki, a ze świątecznych kartonów bombki, które miały czekać na choinkę. Cóż, grudzień rządzi się swoimi prawami.

















Pieczemy pierniczki.



I ozdabiamy. Zapach świąt wypełnia cały dom przywołując same dobre wspomnienia.



Przygotowujemy karmnik dla ptaków na mroźne dni.

I czekamy na śnieg, który zostanie z nami na dobre.
A jak mija Wasz grudzień?

4 grudnia 2014

Prezent dla dziecka.

Planowałam osobny wpis dla chłopca i dla dziewczynki, ale grudniowe dni są krótsze niż się spodziewałam i czas płynie szybciej niż bym tego chciała. Dlatego dzisiaj prezentowy miszmasz - dla niego i dla niej, dla młodszych i nieco starszych.



1. Tipi np. z Showroom Kids
2. Drewniana lampka samochód Ferm Living
3. Kręgle pingwiny
4. Plakat
5. Zestaw do pieczenia
6. Lego Big Ben lub inne Lego - nasze dzieci są wielkimi fanami tych klocków :)
7. Łyżwy
8. Nocna lampka królik
9. Maskotka świnka - odkąd czytamy Lottę, Młodsza Siostra marzy o własnym Niśku.
10. Plakat wieloryby
11. Gra kółko i krzyżyk
12. Naklejka na ścianę do rysowania kredą
13. Piórnik z liskiem
14. Zestaw artystyczny Egipska sztuka
15. Żaglówka - zestaw do składania i malowania
16. Zestaw małego rzeźbiarza
17. Gry planszowe: Zrób to sam lub Grand Prix
18. Pościel
19. Pudełko na skarby
20. Projektor cieni
21. Puzzle Paryż
22. Papierowe miasto i nie tylko - na tej stronie znajdziecie wiele ciekawych projektów.
23. Puzzle CzuCzu - Mapa świata i Mapa Polski - mamy i bardzo lubimy.

Młodsza Siostra marzy o szmacianej lalce, Starsza o figurkach zwierząt Schleich, a  Chłopiec chyba o kolejnym statku. Ja mam nadzieję, że obok zabawek, znajdą się również pod choinką ciekawe książki, ale to już w rękach Mikołaja :)

1 grudnia 2014

Grudzień

Jak dobrze, że to już grudzień! Postanowiłam w tym roku nie martwić się, jeśli o czymś zapomnę w przedświątecznym zamieszaniu. Zamierzam cieszyć się krótkimi dniami, wypełniać niespiesznie adwentowe zadania i już od jutra nucić pod nosem kolędy.




24 listopada 2014

Kalendarz adwentowy. DIY.

Miałam opowiedzieć Wam o naszych ulubionych książkach świątecznych, ale ponieważ część z nich jeszcze zimuje na strychu, postanowiłam napisać dzisiaj o kalendarzu adwentowym.


Odkąd pojawił się w naszym domu, czas oczekiwania na święta stał się jeszcze bardziej magiczny i wyjątkowy. Dzieci z rosnącą niecierpliwością czekają na ostatni wieczór listopada, kiedy to wieszamy go nad stołem i jest już pewne, że następnego dnia małej brązowej kopercie pojawi się pierwsze przedświąteczne zadanie. 

W tym roku nasz kalendarz wymagał małej renowacji, dlatego pomyślałam, że przy okazji wprowadzania poprawek, zrobię kilka zdjęć i podpowiem, jak można go samodzielnie przygotować.

Do wykonania takiego kalendarza potrzebne będą:
- wieniec o dowolnej średnicy - nasz ma 40 cm (najlepiej sztuczny, żeby na stół nie sypały się igiełki :) 
- kartka technicznego papieru A4 w kolorze kremowym (na której wydrukujecie kolejne dni miesiąca)
- 3 szare koperty o wymiarach 227x160 mm (lub podobne :)
- sznurek biało-czerwony, który można kupić w sklepach ogrodniczych lub tutaj
- wstążka o szerokości 15cm, na przykład taka. Długość wstążki zależy od tego, jak wysoko będzie wisiał kalendarz
- dziurkacz, klej i nożyczki ;)

Wybraliśmy czcionkę Mona Lisa Solid ITC TT w rozmiarze 96. 


Kopertę dzielimy na osiem równych części.


Dziurki robimy po stronie, która jest otwarta.


Na każdej z 24 części naklejamy numer z datą.


Zawiązujemy sznureczki takiej długości, na jakiej chcemy zawiesić wykonane mini koperty. Pamiętajcie jednak, że kilka centymetrów potrzebnych będzie na przymocowanie ich do wieńca. Nasze mają długość 15 cm.


Wstążkę dzielimy na dwie równe części i zawiązujemy tak, aby końce znalazły się dokładnie po przeciwnej stronie wieńca. Tylko wtedy będzie wisiał równo i nie będzie się przechylał na żadną stronę.


Czas na zawieszenie kopert. My naszych sznureczków nie wiążemy, żeby łatwiej było potem wyrównać długość wszystkich, które znajdą się na wieńcu.


Pozostaje nam teraz czekać do przyszłej niedzieli, a potem już z wielką radością powitać pierwszy grudniowy poranek. O zadaniach adwentowych, który Święty Mikołaj zwykł dla nas przygotowywać w poprzednich latach, możecie przeczytać tutaj. O tegorocznych pomysłach będę od czasu do czasu wspominała na bogu :)

Życzę Wam dobrego tygodnia!