1 marca 2012

Wczoraj i kiedyś.

Wczoraj.
Słońce i kałuże.
Kawałki lustra, w których przegląda się miasto.
Patrzę w dół i zaglądam w najwyższe okna kamienic.
Czasami jestem tutaj naprawdę szczęśliwa.
Czasami nie.
Czasami zastanawiam się, czy kiedyś znajdę swoje miejsce.



Kiedyś, w innym mieście.
Stoimy ze Starszą Siostrą przy kasie, pani podaje mi terminal, a ja wprowadzam kod.
Dziewczynka przez chwilę przygląda mi się w milczeniu, po czym głośno i wyraźnie recytuje wprowadzone cyfry.
We właściwej kolejności, ma się rozumieć :)

31 komentarzy:

  1. to teraz musisz strzec karty platniczej jak oka w glowie:)
    ja sie przyzwyczailam,choc moze nie do konca,do nowego miasta,panstwa...bywa ciezko z dala od rodziny:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście to było zupełnie inne miasto, bardzo daleko stąd ;)

      Usuń
  2. :):)
    Swietne to zdjecie kaluzy, przypomnial mi sie jeden Twoj wpis z NY, tego dnia jak padal deszcz...tak jak dzisiaj wlasnie:). Genialne zdjecia, czesto do nich wracam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy zobaczyłam tę kałużę, też pomyślałam o NY ;) Ostatnio często wracam myślami do tego miasta.

      Usuń
  3. wspaniale ;-) z tym kodem, hehe

    ja się kiedyś też popisałam - w mojej pierwszej pracy - stała w rogu maszyna do ksero i słyszę jak ktoś komuś kod do niej podaje - i ja na głos: ojej, to taki jak mój pin na karcie!
    ;-)

    ewo, chyba tutaj nie o miejsce chodzi... to tylko detal ;-)
    ważne, żeby czuć dobrze się w roli, którą przyszło nam odgrywać
    i ja ostatnio często myślę, że coś źle mnie obsadzono
    zastanawiam się czasami, czy może w innym krajobrazie szło by mi wszystko lepiej
    ale to chyba nie w tym rzecz...

    pogodnych myśli, kochana...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłaś zdecydowanie lepsza niż Starsza Siostra ;)
      Pewnie masz rację, że nie o miejsce chodzi.

      Usuń
  4. Wspaniałe zdjęcie!
    Ewo, szczerze się uśmiałam, naprawdę! Dzieci są jednak niesamowite!
    Udanego wieczoru!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mogłam się nie uśmiechnąć ;) Mimo wszystko. Musiałabyś widzieć miny ludzi w sklepie ;) Bezcenne.

      Usuń
  5. Hahaha, robawiłaś mnie :). Jakby moi tak zrobili, to bym padła ze śmiechu w sklepie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Twoje zdjęcia Ewo! Każde jest wyjątkowe zawsze.
    A córka-genialna;))

    uściski

    OdpowiedzUsuń
  7. ja też ciągle szukam swojego miejsca, więc Cię rozumiem
    śmiejemy się 'my Cyganie' ;) trochę tu, trochę tam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My Cyganie :) Jak dobrze to do nas pasuje ;))) Ale ja tak naprawdę jeszcze nie szukam swojego miejsca. Czasami myślę, że ono samo mnie znajdzie. Pewnego dnia obudzę się i będę wiedziała. Nie wiem tylko gdzie i kiedy ;)

      Usuń
  8. ostatnio cały czas chodzą mi o głowie podobne myśli.nie wiem czy znajdę,nie wiem gdzie,nie wiem kiedy,ale jedno wiem na pewno..każdy kolejny dzień jest darem pełnym prostoty,zapisanych myśli,obrazów.każdy niesie coś nowego,pewną cząstkę,w której widzę przyszłość.tą idealną,moją.
    pozdrawiam ciepło!
    m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod tym, co napisałaś ;)

      Usuń
  9. Starsza Dziewczynka to bardzo mądra Dziewczynka :)
    Ewo jeśli nadjedzie taki dzień, że znajdziesz swoje miejsce to mam nadzieję, że i ja je odnajdę.
    Piękne zdjęcie.

    Ściskam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ewo,

    czasami myślę, że nie znajdę "tego"miejsca i przechodzi mi wtedy na myśl, że może taka moja "karma", może mój duch jest niespokojny i dobrze mu tylko w podróży, w tym "pomiędzy"? czytałaś "biegunów" Tokarczuk?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam. A z własnym miejscem bywa tak jak z miłością, samo Cię znajdzie. I niekoniecznie wtedy, kiedy Ty będziesz go szukała ;)

      Usuń
  11. Bardzo fajna kaluza. I super historia z kodem :-) Super, ze je wszystkie spisujesz. usciski A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie kałuże to ostatnio ulubione miejsca moich Dzieci ;)

      Usuń
  12. Piękna fotografia. Bardzo wiosenna, mimo wszystko.

    Mam nadzieję, że jutro przyjdą nowe myśli, lepsze. Przyjdzie wiosna, a wasze okolice szczególnie wypięknieją. I zobaczysz wasz sad. I pewnie, nie o to w tym wszystkim chodzi, ale... Ale pewnie przyjdą inne myśli. Tego Ci życzę bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, wiosna tutaj wszystko zmienia.

      Usuń
  13. hihi gagatek malutki ;)
    świetne zdjęcie kałuży, na pierwszy rzut oka pomyślałam, że to ilustracja, ale to chyba już zboczenie jakieś mam ostatnio, bo u Delie też zaliczyłam "efekt grafiki.." ehh;)
    Ewo, każdy kiedyś znajduje swoje miejsce, myślę, że to tam, dokąd się najbardziej tęskni..bo, jak to mówią home is where your heart is..ciekawe kiedy ja to poczuję..:)
    uściski!
    J

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym tylko wiedziała where my heart is... Ale mam czas. Nie spieszę się ;)

      Usuń
  14. poezja Ewo...w obrazie i slowie, piekne i wzruszajace...cudownie, ze jestes
    dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  15. Genialna akcja Starszej Siostry!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Czyż dzieci nie są kochane? ;)

    Piękne zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ;)