21 maja 2012


Nie spodziewałam się, że to będzie tak wzruszający dzień.
Dzisiaj już za nami.
Nie robiłam zdjęć. 
Byłam mamą ;) Od świtu do nocy tamtego dnia.
Wspomnienia jeszcze niepoukładane.
Zmęczenie nieodespane.
A wtorek już puka do drzwi.

Dzisiaj rano powrót do codzienności. Budzę Młodszą Siostrę i pytam, co chciałaby założyć do przedszkola. 
- Białe leginsy. 
- A co do leginsów?
- Szaloną bluzkę. 
- ???
- Szaloną bluzkę i jakieś szalone skarpetki.

Życzę Wam szalonych, fantastycznych snów :)
Dobrej nocy.

21 komentarzy:

  1. Wzajemnie Ewo.

    Ja także nie potrafię robić zdjęć i jednocześnie doświadczać całą sobą tego co się dzieje.
    W takich chwilach wybór jest prosty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, wybór był prosty :)

      Usuń
  2. Wzajemnie Moja Droga

    Szalone to życie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Szaleństwo, a to dopiero wtorek:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Taki dzień wzrusza. Ja w ubiegłą niedzielę się popłakałam, gdy Kamiś różyczkę mi wręczył w podziękowaniu. No nie dałam rady... Ech, piękne chwile.
    Piękny wianuszek miała Starsza Siostra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wianuszki były dwa :) Ale o tym przy okazji.

      Usuń
  5. zestaw szalony do przedszkola RAZ! :)
    a Jagna dzisiaj na czerwono, bo do strażaków idą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. o rany posłałaś dziecko do komunii????:/ jakoś się tego po tobie nie spodziewałam, baaardzo mnie rozczarowałaś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A my się znamy? Skoro czegokolwiek się po mnie spodziewałaś.

      Usuń
  7. Szkoda, że komunijna relacja tak krótka, ale rozumiem, że chciałaś przeżyć ten ważny dzień razem z córką.
    To teraz przed Wami szalony biały tydzień?
    Moja 4latka ma ostatnio wielkie problemy z porannym wyborem ubrania. Ja jako dzecko dałam w tym względzie ostro popalić rodzicom, więc widać niedaleko pada jabłko od jabłoni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko wstęp ;) Będzie jeszcze kilka zdjęć i kilka słów na ten temat.
      W kwestii porannych wyborów kreacji zdecydowany prym wiedzie w naszym domu Młodsza Siostra. Na szczęście zazwyczaj doskonale wie, co chciałaby na siebie włożyć :)

      Usuń
    2. W takim razie bardzo się cieszę i czekam na relacje.

      Usuń
  8. Jakiś troll ci się przypałętał:) Proponuje wyłączyć mozliwość pisania anonimowych komentarzy. To miejsce jest zbyt czarowne, by było pożywką dla frustratów.

    Przez chwilę nie wątpliłam, że TAK własnie będzie wyglądał Wasz wianuszek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym samym pomyślałam ;) Choć wiem, że kilka bliskich mi osób wpada tutaj i komentuje anonimowo.
      Wianuszek z żywych kwiatów wytrzymał zaledwie jeden dzień, a ja nie zdążyłam zrobić Dziewczynce w nim żadnego zdjęcia. Liczę na klasową fotorelację :)

      Usuń
    2. zrób jej ładny z polnych kwiatów, np. dużych stokrotek - będzie równie pięknie :)

      Usuń
  9. Czekam na więcej słów o tym szczególnym dniu. Cieszę się, że jesteś zadowolona;)
    Szalonego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  10. młodsza siostra ma rację. szalona bluzka to podstawa. szczególnie do jednokolorowego dołu!
    dziś do biura też ubrałam szaloną bluzkę ;-)) Choć nie wiedziałam, że to tak fajnie można nazwać ;-)

    Ps. czy Ty tak specjalnie komentarze chcesz weryfikować obrazkami, czy to tylko przez nieuwagę? Bo to troszku przeszkadza ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam pojęcia ;) Postaram się to zmienić.

      Usuń
  11. Piękny wianek - naturalne podobają mi się najbardziej! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ;)