7 września 2012

Piątkowa kawa

"Nie bij, nie zawstydzaj, nie strasz, nie krzycz, nie lekceważ;
pocałuj, przytul, pochwal, posłuchaj, pociesz."
Janusz Korczak

Czasami w biegu zapominamy o tym, co ważne.
Czasami sprawy wydają się nam tak oczywiste, że przestają być istotne.

Duża latte i początek weekendu :)

Dobrego dnia Wam życzę!




36 komentarzy:

  1. Mimo, że niby staram się pamiętać o tym co napisałaś, jednak mi także zdarza się zapomnieć. To chyba ludzkie, ponieważ nikt z nas nie jest doskonały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy zapominamy. Po prostu dobrze się czasami zatrzymać, poukładać myśli.

      Usuń
  2. U mnie akurat piwko po pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. to bardzo ważne o czym piszesz i to prawda, że sprawy wydają się nam tak oczywiste, że przestają być istotne...

    czekam na męża i razem wypijemy kawę :)
    dobrego dnia

    OdpowiedzUsuń
  4. pamietam wydaje mi sie, że tak postępuje, a ocenę uzyskam za jakieś 15 lat:)
    a co widzicie na zdjęciu?
    bo ja zwierzątko z dłłłłługim ogonem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Punkt widzenia, że będzie krótka, treść wygląda dobrze filiżankę.
    Mam nadzieję, że tłumaczenie jest dopuszczalne :-)

    Saludos desde España

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrozumiałam drugie zdanie ;)
      Saludos!

      Usuń
  6. "nie strasz" o ile łatwiej byłoby wejść w nowe sytuacje i zdarzenia b
    bez naleciałości "będzie bolało", "to się źle skończy", "to trudne",
    "zobaczysz..."... z otwartym sercem i umysłem :)

    "nie lekceważ" waż wagę każdego słowa które wpada w Twoje ucho,
    które wypowiadasz, ta waga, znaczenie słów, to nie waga piórkowa, papierowa,
    waga ciężka... zostają zapamiętane i utrwalone... niejednokrotnie na zawsze

    "Nie bij, nie zawstydzaj, nie strasz, nie krzycz, nie lekceważ;
    pocałuj, przytul, pochwal, posłuchaj, pociesz."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to właśnie rozumiem, a druga część cytatu wydaje mi się nie mniej ważna niż pierwsza. Przytulam, chwalę, słucham, pocieszam. Staram się.

      Usuń
    2. Ta druga część :)
      to miła część - przytulanie, całowanie, chwalenie :)
      zasłuchać się można :)

      Usuń
  7. Pracuje z dziećmi i z własnego doświadczenia mogę powiedzieć ,ze lepsza metoda jest podejście do dzieci na dobroć niż krzykiem.
    Korczak był naprawdę mądrym pedagogiem.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nijeedna superniania mogłaby się uczyć od niego ;)

      Usuń
  8. I dla Ciebie też dobrego weekendu:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. O tak pamiętam i stosuję , efekty sa widoczne bo jednak dzieci, ktore się słucha troche inaczej funkcjonuja w społeczeństwie . Tak mi się wydaje z moich własnych obserwacji :)
    A na kawce też widzę zwierzatko, to z Epoki Lodowcowej ;)
    Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. slucham i odpowiadam,pocieszam,wspieram.....ale czasami musze podniesc glos :) TYLKO glos !!!! :)
      mieszkamy w kraju,gdzie dzieci wychowuje sie na "malych terrorystow" :) (Skandynawia)
      zagubiono gdzies relacje rodzic-dziecko a to nie wydaje mi sie naturalne

      na kawie rowniez widze wiewiorke z Epoki Lodowcowej,nawet z zoledziem :)
      Joanna

      Usuń
    2. eWo, dzieci uwielbiają być słuchane ;)

      Joanno, dziecko, któremu wszystko wolno wcale nie musi być szczęśliwe. Wiem, co masz na myśli :)

      Usuń
  10. I u mnie ostatni post zaczyna się słowami Korczaka - dla mnie najpiękniejszymi.
    Mój wrzesień w związku z praca w szkole lubię rozpocząć właśnie od tego, co ważne.
    Za te ważności zatem - prosto i pięknie napisane - dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ne znałam tych słów, ale zapamiętam ;)

      Usuń
  11. dziękuję :) ten cytat zawsze stawia mnie na nogi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jak trudno czasami o tym pamietac...dziekuje za przypomnienie Ewo

    OdpowiedzUsuń
  13. Ewo, czytam te słowa i odzywa się we mnie bolesna struna...Ech, ta dzisiejsza szkoła...Ale JA byłam dzis lepsza, dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. piekny cytat!
    ja dorzuce jeszcze jeden(jako mama chlopca z autyzmem)"...NIE oceniaj. NIE krytykuj. NIE odrzucaj. SPRÓBUJ ZROZUMIEĆ. Jeśli nie umiesz ZAAKCEPTOWAĆ – spróbuj TOLEROWAĆ..."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tolerancja temat rzeka. Warto o tym pamiętać.

      Usuń
  15. Dlatego przydaje się chociaż na weekend zwolnić tempo jeśli w tygodniu nie można sobie na to pozwolić ;).

    OdpowiedzUsuń
  16. Niby tak poste, ale czasem jednak zapominamy...

    OdpowiedzUsuń
  17. Ewo, czy i Ty znikasz pomału z blogosfery? Bo jest cię jakby mniej. Straszna szkoda.
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanno, nie znikam. Wręcz przeciwnie, przymierzam się do założenia jeszcze jednego miejsca w sieci, o mnie ;) Tutaj chciałabym zostawić to co dla dzieci i o dzieciach. A tymczasem czeka mnie tydzień w pracy i poza domem.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  18. Jakże aktualne...dziękuję za przypomnienie tuż przed kolejnym weekendem ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ;)