29 listopada 2011

Dobranoc.

Ostatniej nocy spałam trzy godziny.
Dzisiaj wróciłam do domu zbyt późno i zbyt zmęczona.
Na dobranoc przeczytałam Dziewczynce jedną z moich ulubionych, świątecznych książek.
I czas się zatrzymał.
Na chwilę ;)
Mamo, ja wiem, co chciałabyś dostać od Świętego Mikołaja - słyszę - puszkę świętego spokoju ;)
Czasami naprawdę tylko tego potrzebuję.
Dobranoc!



24 komentarze:

  1. Dobranoc Ewunia.
    Puszki pełnej spokojnego snu na dzisiejszą noc. I na kolejne tez :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ewiku jak to czasami nam wszystkim potrzeba tylko nigdzie jej nie można dostać ;)
    kolorowych snów m.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiamy i moje Dzieci także "Ekspres Polarny":-)

    OdpowiedzUsuń
  4. My też lubimy, dzięki Wam!:)
    Duża puszka dla Ciebie:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam napisać uwielbiam;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Nic dodać nic ująć, cudne:) A więc tej puszki świętego spokoju, kartonu takich puszek:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Piekna ta Wasza ksiazka i fajnie miec taka puszke, tez bym chciala ... :-) Kolorowych i spokojnych snow zycze ...

    OdpowiedzUsuń
  8. Aż się szeroko uśmiechnęłam do puszki świętego spokoju :))) Jak to Dzieci wszystko rozumieją :)
    Dobrej nocy Wam życzę!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrej nocy:) i tej puszki też!

    OdpowiedzUsuń
  10. takiej puszki spokoju potrzebuje i ja...maly zabkuje,wiec snu ciagle brakuje.
    Milego i spokojnego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  11. o tak puszkę świętego spokoju i ja poproszę!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. czy to jest może 'Ekspres Polarny'?

    OdpowiedzUsuń
  13. Ewo udało Ci się nadrobić zaległości w spaniu? Widzę, że zapotrzebowanie na takie puszki wśród mam jest ogromne. Że też jeszcze nikt takowych nie wymyślił :) Rozeszłyby się jak świeże bułeczki :))

    OdpowiedzUsuń
  14. zatem takiej puszki Ci życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czy ja mogłabym prosić o tytuł tej książki?
    Pozdrawiam!
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękna fotografia...
    Lubię takie książki, te świąteczne i nie. Bardzo!
    To, co ?
    Puszki spokoju życzę i może puszki z pierniczkami?
    :)) Przy wieczornym czytaniu.
    Pięknie zatrzymujesz chwile...

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowne mysli dzieciece,proste skojarzenia,ktore gdzies umykaja wraz z dorosloscia..... :)
    wszystkim zycze puszek spokoju......
    tez spalam 3 godziny i jestem "zombi"
    tej ksiazeczki jeszcze nie mamy! :)
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja tez taka puszke poprosze.

    OdpowiedzUsuń
  19. To życzę żeby pod choinką leżała wielka PUCHA spokoju :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję za życzenia ;) Jeśli tylko znajdę kiedyś taką puszkę, dam Wam znać. Możecie być tego pewne! O książkach, tych świątecznych i nie tylko, napiszę za chwilę. Ta na zdjęciu to "Ekspres Polarny". Nie tylko pięknie napisana, ale też cudownie zilustrowana. Zrobię więcej zdjęć ;)
    A dzisiaj, dobranoc!
    Zarwałam właśnie kolejną noc. Ech...

    OdpowiedzUsuń
  21. Krótki, ale bardzo piękny post...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ;)