14 maja 2012

Majowe migawki. Na dobranoc.

Pranie, które pachnie wiatrem i słońcem.
Pierwsze poziomki, które smakują latem.
Uwielbiam.
Mogłabym spędzać tak każdą majówkę.
Na własnym podwórku, z dziecięcym śmiechem w tle.
Z bańkami na głową i radosnymi okrzykami dobiegającymi spośród gałęzi drzew.
A ta poziomka prawdziwa i tegoroczna.
Z naszego ogródka ;)
Sezon poziomkowy uważam zatem za otwarty.

- Patrz! Baterflaj!
- I tu baterflaj!
- Dwa baterflaje!


No bo jak to napisać inaczej? ;)

Dobrej nocy!







17 komentarzy:

  1. Zdjęcia piękne. A poziomki zawsze pachną latem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. a u nas nadal chłodno :(
    piękne białe sukienki i te spokojne chwile :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o tak, też bym tak mogła ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudne sukienki :)
    Mogę zapytać, gdzie takie można kupić? Moja Hanna pięknie by wyglądała w takiej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. inaczej sie nie da:)),chciałabym teraz choc na chwilkę przeobrazić sie w beztroska dziewczynke z tych zdjęć...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jednak na południu Polski wszystko wcześniej.
    Ja z Twoim przepisem w dłoni czekam, aż nasz rabarbar osiągnie porządaną wielkość, a poziomki dopiero kwitną.
    Wszystko przed nami :)
    Dzieciom chyba nic więcej do szczęścia nie trzeba niż beztroskie bieganie po podwórku i podglądanie przyrody.
    Piękne zdjęcia i sukienki także, tylko u mnie śnieżno białe nie bardzo by się sprawdziły :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziłyby się. Tylko prania jest więcej ;)

      Usuń
  7. ja miałam dzisiaj wczesną pobudkę, pranie już od szóstej się suszy ... niech świeci słońce! ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Macie słońce? Zazdraszczam ;)

      Usuń
  8. zdjęcia z bańkami magiczne!!

    OdpowiedzUsuń
  9. "smetelnig"mowi Maly na motyle:)
    poziomki...mmmm...kocham

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli dwa smetelingi :) Cudnie.

      Usuń
  10. uwielbiam rozwieszać pranie, żeby schło na dworzu...mogłabym tak cały weekend...chyba byłam praczką w poprzednim wcieleniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Magiczne zdjęcia.
    Przepiękne sukienki i cudna poziomka :)
    Pranie pachnące wiatrem i słońcem to jest coś!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ;)