25 października 2013

Piątek.

Jak dobrze, że już piątek. 
Spaceruję mokrymi ścieżkami, wołając psa, który znika we mgle.
Wszystko dzisiaj siwe i niewyraźne.
Liście pachną deszczem.
Spadają ostatnie jabłka.
Jesiennie bardzo.

W weekend trzeba usiąść przy kuchennym stole, a może przed kominkiem.
I podjąć ważne decyzje.
Bo czas goni.

Chłopiec, spiesząc się na spotkanie z kolegą, zbiega po schodach ze szczoteczką w buzi.
 - Resztę ząbków umyję w przedszkolu, dobrze?

36 komentarzy:

  1. uwielbiam to, jak bardzo dbasz o chwile, czarujące imponderabilia... wszystko, o czym opowiadasz i co fotografujesz jest niczym zaklęty w kadrach realizm magiczny, który czasami zachwyca, a czasami wzrusza.
    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ Ty to pięknie napisałaś :) Dziękuję!

      Usuń
  2. czekam na twoje wpisy z radością, z wewnętrzną potrzebą - zostawiasz tyle znaków zapytania
    podejmowanie decyzji jakie by one nie były zawsze są trudne :(
    ja czekam kiedy ten niełaskawy rok się skończy prosząc oby następny był łaskawszy

    u ciebie wszystko jest wzruszającce i piekne - nawet jesień która nie jest moją ulubioną porą roku :)

    same serdeczności Wam posyłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W naszym życiu sporo znaków zapytania, ale lubimy szukać odpowiedzi i podejmować decyzje. Choć to czasami bardzo trudne. Oby następny rok był lepszy, skoro ten nie okazał się łaskawy. Serdeczności!

      Usuń
  3. a w centrum jeszcze słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna jesień... Ja też cieszę się niezwykle, że już piątek!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Jeśli czary to Harry Harry :) Starsza Siostra nadal chętnie skorzystałaby z zaproszenia do Hogwartu ;)

      Usuń
  6. Piękne zdjęcia! Melancholijne i klimatyczne - takie, jak jesień. I pomyśleć tylko, że kiedyś nie lubiłam tej pory roku. Teraz lubię. Nawet bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja zawsze czekałam na jesień, kiedy lato miało się ku końcowi :)

      Usuń
  7. Gdybym tylko miałam kominek... ale pajęczyny mam, tylko rosy trzeba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo chyba zostaną nam pajęczyny i rosa. Ale o tym za chwilę.

      Usuń
  8. cudowne zdjęcia!!! jesień jest wspaniałym obiektem do fotografowania.. też lubię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jesień ma w sobie magię. Nawet smutna, szara i mokra.

      Usuń
  9. super klimatycznie u ciebie :-) Jablko na plocie i w wannie moje ulubione :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko, co wpada do tej wanny aż prosi się o zatrzymanie w kadrze :)

      Usuń
  10. u nas liście jeszcze w większości zielone... tęsknię za złotą jesienią

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna jesień u Ciebie. Chętnie bym na nią popatrzyła przez wizjer aparatu a potem posiedziała z szarlotką, przed kominkiem;) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam! I na spacer i na szarlotkę :) Uściski!

      Usuń
  12. Cudownymi zdjęciami zobrazowałaś koniec października. Pięknie! Bardzo lubię takie kolory i dziękuję - bo prawie poczułam zapach mokrych liści, jabłek, ba nawet nitkę pajęczyny poczułam na twarzy ;),
    PS
    Ciesze się bardzo :) że zaglądając na Twojego bloga, tak często na nowe wpisy trafiam :)
    Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się cieszę, że w tym zabieganiu udaje mi się znaleźć czas na pisanie i fotografowanie. Potrzebuję tego bardziej niż myślałam :)

      Usuń
  13. Magiczne ujęcia, piękne kolory-nostalgia jesieni. Super!

    OdpowiedzUsuń
  14. With blogs like this around I don't even need website anymore.
    I can just visit here and see all the latest happenings in the world.

    OdpowiedzUsuń
  15. Niezwykła wrażliwość wspaniale przekazana
    Pozdrawiam.....
    i postanawiam jeszcze zajrzeć do Ciebie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ;)