17 maja 2011

Trochę lata tej wiosny

Tak było dzisiaj i tak było tydzień temu. Zapach lata w ciepłym powietrzu, słońce na odkrytych ramionach, zapowiedź nadchodzących wakacji.
Letnie sukienki, świeżo parzona mięta, domowy chleb. Mięta przejechała ze mną ponad 700km i po dwudniowej podróży dochodzi do siebie na kuchennym parapecie ;) I pachnie. I nie potrafię opisać, jak wspaniale smakuje.

Od Maj 2011
Before...

Od Maj 2011
...and after.

Od Maj 2011
Od Maj 2011
Domowy, ciemny chleb. Prawdziwy. Najlepszy. Na zakwasie. Od dawna obiecuję sobie, że taki upiekę. Od dawna mam przepis. Pewnego dnia... Na pewno.

Od Maj 2011
Tak było tydzień temu. Daleko stąd. Mam nadzieję, że jutro będzie równie piękny dzień. Że lato zostanie, a ja przyniosę do domu bukiet bzu. I że spełni się coś, o czym bardzo marzę. Trzymajcie kciuki!

24 komentarze:

  1. o czym kolwiek marzysz - niech się spałni trzymam zaraz mocniuteńko kciuki :)
    wiosenno-letnie obrazy przecudnej urody
    miętę chwilowo piję z ogródeczka mojej mamci ale mam nadzieję ze za rok z moich marzeń i malutkiego mojego ogródka będę pić swoją miętę :) i już dzisiaj Ciebi na nia zaprasza na werandę z widokiem na jezioro :)
    ps balerinek granatowych zazdroszczę ale do NY ni ma jak się po nie dostać

    OdpowiedzUsuń
  2. A u nas dziś było bardzo zimno:(
    Prawdziwe lato na pierwszym zdjęciu!:)
    I mięta orzeźwia z ekranu.
    Zaczyna się sezon na pyszności: za chwilę truskawki, czereśnie, maliny. I rabarbar już jest!
    Trzymam kciuki za to marzenie:) Daj znać czy się spełniło:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ewunia, spełni się.
    Wiesz, ze ja to wiem. Prawda?
    Dzisiaj starsza siostra szła do szkoły w rajstopach, sweterku i kurtce jeansowej. Zimno. Bardzo zimno u nas :-(
    Mięta jak padnie to uzupełnimy 11-tego.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Mika-monika, marzenie do spełnienia (lub nie) w ciągu tygodnia. Na pewno dam znać, jeśli się spełni, bo to marzenie oznacza kolejne zmiany ;)
    Mięta z widokiem na jezioro - wodzi na pokuszenie!

    Delie, zimno? A ja myślałam, że dzisiaj lato było ogólnopolskie ;) Rabarbar już u nas zagościł! Pierwszy tej wiosny. Trzymaj kciuki mocno!

    Polala, liczę na Twoją przepowiednię :) Bardzo. U Ciebie też chłodem powiało? W takim razie dużo słońca przesyłam!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. trzymam kciuki Ewo!:))
    pierwsze zdjęcie przypomniało mi o tym jak dziś miałam ochotę zatrzymać się na poboczu i iść za bocianem ;))
    uwielbiam miętę ale tylko świeżą- z ogródka i pachnącą-lubię ją z twarożkiem-nie ma nic lepszego dla mnie:) chleb wygląda pysznie:)
    uściski!
    J.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niech Ci się spełni Dziewczyno Wrażliwa... Mocno tego życzę!
    Świeża mięta - moja słabość;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymamy!
    :-)

    A na miętę, taką z ogrodu, czekam z niecierpliwością :-) U nas za to dziś botwinka - też wiosennie... Choć przed południem było... morsko! Chłodnawo znaczy się ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. świeża mięta smakuje jak u mamy :) przynajmniej u mojej zawsze taką możemy wypić - prosto z ogródka :) dzieciaczki ją uwielbiają, żadne soki nie mają wtedy szans ;)
    PS. poprosimy troszkę słońca do wielkopolski, bo pogoda raczej jesienna od kilku dni :(

    OdpowiedzUsuń
  9. pierwsze zdjęcia jak z bajki! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie to uchwyciłaś, wszystko jest w takim popołudniowo-leniwym klimacie, ciepłe, spokojne, pachnące i miętowe :))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Zachwycam się pierwszym zdjęciem.
    Orzeźwienie dziś nam się przyda, zapowiada się upalnie.
    Trzymam kcuki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem pewna , że się spełni. Cudowne zdjęcia emanujące ciepłym klimatem . Szczególnie pierwsze przypadło mi do gustu, jest tak romantycznie- nostalgiczne. A mięty ci u mnie dostatek.Pozdrowienia z zimnej do dzisiaj Holandii.

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowny klimat potrafisz Ewo stworzyć i to zapewne nie tylko na blogu...Ta mięta...aż zapachniało mi moim dzieciństwem...Ewo jesteś czarodziejką i na pewno spełni się wszystko o czym marzysz. Tego Ci z całego serca życzę. Pozdrawiam serdecznnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Trzymam mocno kciuki :) I zazdroszczę lata . I chleba. I tych niesamowitych dmuchawców na łące :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Trzymam kciuki mocno! :)
    Jakie ładne, domowe zdjęcia. Takie ciepłe i letnie już :)

    OdpowiedzUsuń
  16. życzę powodzenia, aby się spełniło! herbata z mięty, pyszny chlebek - raj na ziemi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Trzymam kciuki, musi się spełnić!
    Mięta jest rewelacyjna. Uwielbiam Thé à la menthe.
    Piękne fotki.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja tez z przyjemnoscia wypije taka herbate i chlebek z apetytem zjem... :-) a zyczenie niech sie spelni, koniecznie...!!! zdjecia piekne...

    Pozdrawiamy. M

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję Wam za życzenia! Z takim wsparciem musi się spełnić :)
    Pozdrawiam!
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwsze zdjęcie magiczne!
    Zatem trzymam kciuki:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow. This photos are so beautiful. ♥
    Your blog is great. Greetings from Germany. :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwsze zdjęcie jest fragmentem chyba jakiejś przepięknej baśni... a herbata miętowa to istne marzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Eva, dziękuję! Bardzo je lubię :) Dziewczynka wróciła cała, zdrowa i przeszczęśliwa.

    Charlene, thank you! And welcome ;)

    Desreves, pierwsze zdjęcie jest fragmentem z naszego spaceru po poznańskim zoo ;)

    Pozdrawiam,
    Ewa

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ;)