
Dzisiaj rano zjedliśmy śniadanie przy świecach.
Różne pomysły miewają Dzieci o świcie, ale ten akurat spodobał mi się bardzo.
Uświadomiłam sobie, że za chwilę ostatnia niedziela adwentu.
Czas pomyśleć o choince.
Czas wysłać kartki świąteczne i paczki dla Najbliższych.
Czas zatrzymać się na chwilę nad życzeniami, nad pustą kartką, z piórem w dłoni.
Lubię te chwile.
Małe przystanki nad ważnymi rzeczami.
A jutro będzie o Chłopcu.
I o tym, co znalazł w tej paczce ;)
Od najlepszej Mamy Chrzestnej pod słońcem!

Pamiętacie o Nocy Mandarynkowych Lampionów?
Na Wasze zdjęcia czekamy do jutra ;)
I jeszcze ważna informacja - odpowiadamy na każdego maila.
Jeśli nie dostaliście naszej odpowiedzi, prawdopodobnie Wasza wiadomość do nas nie dotarła.
Kolorowych snów ;)
O zapachu mandarynek.
Lubicie?
Ja lubię ogromnie.
Dobrej nocy!

w tym roku raczej nie zdążę, ale na pewno zajrzę zobaczyć co inni nadesłali. może przekonam się do Świąt? bo na razie najchętniej nawiałabym na bezludną wyspę...
OdpowiedzUsuń na zawszeSo cute of a curious child ...
OdpowiedzUsuń na zawszekocham mandarynki, ostatnio pisałam o nich na swoim blogu:) ja rownież zaczynam myśleć o choince, a paczka wygląda bardzo tajemniczo
OdpowiedzUsuń na zawszeMimi, mam nadzieję, że pewnego dnia polubisz święta. Nic na siłę ;) A bezludna wyspa, fajna rzecz!
OdpowiedzUsuń na zawsze黄清华 Wong Ching Wah, very curious!
Scraperka, paczka już rozpakowana :) Pełnia szczęścia. A mandarynki zimą - zawsze! Cho podobno, jak wszystkie cytrusy, wychładzają ;)
My choinkę ubieramy dzień przed Wigilią.
OdpowiedzUsuń na zawszeCieszę się, że moje zdjęcia dotarły i dziękuję za informację zwrotną. Czekam na efekt końcowy.
Jaki chłopiec już duży i fryzura znowu awangardowa :) Bardzo mi się podoba!
Jeszcze nigdy nie slyszalam o pomysle lampionikow z mandarynek, jest niesamowity :-)
OdpowiedzUsuń na zawszeChyba dzisiaj wyprobuje! Moje ''obierki'' mandarynkowe zawsze laduja na kaloryferze, zeby pachnialo cale mieszkanie :-)
Pieknie celebrujecie wspolne chwile !
Mamis, fryzura zupełnie nieplanowana ;) Brak czasu na fryzjera :))) My w tym roku choinkę ubieramy wcześniej, żeby nacieszyć się nią, zanim wyjedziemy na święta do stolicy. A wyjeżdżamy właśnie w Wigilię.
OdpowiedzUsuń na zawszep.s. Dziękuję za zdjęcia ;) Kolaż już jutro!
Tarsis, w takim razie czekam na zdjęcia! Jeszcze zdążysz ;) A pomysł ze skórkami mandarynkowymi na kaloryferach kupuję ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeja dostalam mail zwrotny:)
OdpowiedzUsuń na zawszeu nas dzis szaleje orkan Joachim-w radiu ostrzegaja by z domow nie wychodzic-wiec sie nie ruszamy...bedziemy piec pierniki,bo tamte nam ktos zjadl w nocy;P
Milego dnia:*
Ewo, ja niestety nie zdążę;( To zdecydowany minus fotografii analogowej;) Ale nie mogę się doczekać tego kolażu;)
OdpowiedzUsuń na zawszeUdanego dnia!
Ewo, a do kiedy dzisiaj jest deadline ?
OdpowiedzUsuń na zawszeBo zanim ja sie po pracy do domu dowloke, zanim mandarynki kupie.... :-)
Czekam niecierpliwie na zawartość paczki :-)
OdpowiedzUsuń na zawszeJa nie dam rady z lampionami :-(
Szkoda bo bardzo chciałam. Chyba ta środa na tyle mnie wykluczyła, że właściwie dopiero dzisiaj zaczynam wracać do jakiego-takiego stanu.
a ja mialam sny niemalze mandarynkowe :) wczoraj wieczorem zaczełam przygotowywac konfiturę z pomarańczy, dzis postaram sie kupic manadarynki i przylaczyc do akcji
OdpowiedzUsuń na zawszepomysl sniadania przy swiecach, bardzo mi sie podoba, zwlaszcza ze u nas o 8 rano kompletna ciemnica i mysle ze ostatnia niedziela adwentu bedzie dobrym momentem, prosze podziekuj swojej młodocianej ekipie za pomysł :)
prezent gigantyczny:) fajnie:)
OdpowiedzUsuń na zawszeEwo wysłałam Ci maila z namiarami :)
OdpowiedzUsuń na zawszeSztalugi dostał??? :) będzie młodym Picasso?
OdpowiedzUsuń na zawszeU mnie już pachnie choinką... mandarynek brak :)
P.S. Ewo :) super podejście... jeśli się tak zastanowić to właśnie o to chodzi... o bycie z ludźmi, których kochamy :) czy to klejąc pierogi.. czy układając kształty ciasteczek... tym bardziej z Dziećmi chyba jest radośnie... :) prawda?
Lubiiimy!
OdpowiedzUsuń na zawszeMoje już wysłane ;> Czekam z niecierpliwością na kolaż :-)
A prezent gigantyczny. Ciekawe co też się w nim kryje?
Ewo mi brakuje właśnie tych chwil... z piórem w dłoni, by napisać każdemu indywidualne życzenia, specjalnie dla niego. Brakuje momentu przy zwolnić, przystanąć, zastanowić się, przemyśleć pewne rzeczy, przygotować się wewnętrznie do świąt. Czas pędzi jak oszalały, a ja wieczorem po prostu padam i zaypiam w momencie gdy tylko przyłożę głowę do poduszki.
mamy mały niedoczas i późną zuchową wigilię i chyba tym razem nie zdążymy dołączyć do zabawy :(
OdpowiedzUsuń na zawszeAle paka, prawie tak wysoka jak Chłopiec!
OdpowiedzUsuń na zawszePomysł na śniadanie przy świecach bardzo mi się podoba, bo właściwie, kto powiedział, że świece są zarezerwowane do kolacji?
Z mandarynkowymi lampionami niestety w tym roku nie zdążę, ale jestem szalenie ciekawa kolażu i tegorocznych wariacji w tym temacie :)
niestety,nie zdaze :(
OdpowiedzUsuń na zawszezdjecia zrobilam juz pare dni temu,ale z powodu natloku obowiazkow nie mam czasu wyslac(rodzice przyjezdzaja pierwszy raz na swieta,wiec szaleje i nadrabiam braki ),ale czekam na kolaz....
Joanna
jaka wielka ta paczka! Ciekawe co w niej jest :)
OdpowiedzUsuń na zawszei czekam na lampiony :)
ojeju, jaka wielka paczka! (((:
OdpowiedzUsuń na zawsześniadanie przy świecach? czemu nie? fajny pomysł (: