17 kwietnia 2012

Czasami.

Czasami Chłopiec sam smaruje masłem chleb, kroi owoce lub obiera jajko w wielkim skupieniu.
Czasami mówi mi, że mnie kocha.
Czasami przybiega boso do naszego dużego łóżka.
Wtulam się wtedy w Jego zapach, a moje stopy szukają pod ciepłą kołdrą Jego małych zimnych stópek.
Lubię te chwile, które zdarzają się czasami.
Dobrej nocy.



11 komentarzy:

  1. :))
    I co tu dużo pisać...?
    Piękne.
    Chwile przede wszystkim.
    Ale to, że TAK je łapiesz.
    Cudownie...

    Uściski dla Cibie i Twojego Chłopca! :)
    Ja idę mojego nakryć kołdrą ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z Chłopca robi się już Duży Chłopiec!

    OdpowiedzUsuń
  3. ach...
    piękne...

    trochę to tego też mi służył blog - i trochę dlatego tak mi go brakuje... ale można też inaczej... przynajmniej się staram ;-)

    uściski, ewo!

    OdpowiedzUsuń
  4. Może dlatego, ze jest to tylko czasami, te chwile są jeszcze piękniejsze? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, że tylko czasami. Właśnie dlatego te chwile są tak piękne! Już się nie mogę doczekać jak mój Gucio, który teraz spokojnie pływa sobie w brzuszkowej krainie przyjdzie na świat i tak właśnie w skupieniu, niespiesznie będzie kontemplował zwyczajne momenty, czynności. Eh...

    OdpowiedzUsuń
  6. gdyby te momenty zamiast czasami - były często straciłyby swój urok i niepowtarzalną magię chwili. I w ogóle nie zwrócilibyśmy na nie uwagi. Dzięki temu, że są tylko chwilami ich ulotność czyni Nas szczęśliwymi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale Chłopiec jest już duży!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ;)