14 stycznia 2013

Co lubi Chłopiec, co jedzą Chinki :)

- Tato, wiesz co lubię? - pyta Chłopiec.
- Co?
- Niskie ceny.

Słuchamy radia w drodze do przedszkola :)
Muszę Mu o tym zamiłowaniu przypomnieć, gdy znajdziemy się kiedyś w sklepie z zabawkami :)))






















Młodsza Siostra wciela się w postać Chinki i zaprasza mnie na chińską kolację.
Siadami na dywanie w salonie, podano do stołu.
- Mamo to jest rosół (z klamerek), to sałatka owocowa (pluszowa), to babeczki (moje salonowe świece!), a to kiełbaski (marchewki z IKEA ;).
- Myślę, że Chinki nie jadają kiełbasek - podpowiadam.
- A co jadają?
- Drób, wieprzowinę, wołowinę...
- Dobra, to to jest gołębina! - ucina Dziewczynka.

Gdybyście szukali inspiracji na obiad inaczej :)
Swoją drogą, wcale nie zdziwiłabym się, gdyby mi kiedyś w Chinach gołębinę podano.

Wczoraj były sanki, dzisiaj jest gorączka u Starszej Siostry.
Na zakładkę.
Gonię zaległości w pracy i czekam na cieplejsze dni.
Albo na porządną, mroźną, białą zimę, która przegoni na dobre wszystkie wirusy.
Dobrego tygodnia Wam życzę!


24 komentarze:

  1. Haha ale mnie rozbawiłaś :)) Pamiętaj o niskich cenach w sklepie koniecznie :) A choroby... no coż, sama spędzam piąty dzień w łóżku

    OdpowiedzUsuń
  2. Kreatywność w kuchni to dobra rzecz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. super!!!:))))

    zapraszam na konkurs z nagrodami dla zwierzaków:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. menu rewelacyjne :) czyzby rosla Ci nastepczyni Magdy Gessler?
    pozdrawiam i oswiadczam,ze kubek juz dotarl do finalu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że dałaś szansę spóźnialskim :)

      Usuń
  5. Z tą gołębiną to ma trochę racji... ;) ach!

    OdpowiedzUsuń
  6. czekanie na porządną zimę zauważam i u mnie, ostatnio jakieś nieśmiałe były początki.

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie zima z mrozem już jest, także zapraszam na południe :-)
    Dziś -6, ale w nocy -13 brrrr! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też na południu, a dzisiaj już na plusie :( Jeśli plus, to niech już wiosna przyjdzie :)

      Usuń
    2. To ja chyba bliżej gór jednak :)

      Usuń
    3. Wszystko zależy których :) Pozdrowienia!

      Usuń
  8. Można ksiązkę napisać składającą się wyłącznie z rozmów z dziećmi:)
    Są takie kreatywne.

    Duża zdrowia dla dziewczyn:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że kiedyś o tym myślałam :) Dziękujemy!

      Usuń
  9. :):):)
    Duzo zdrowka dla Was i dla nas tez;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zamiłowanie do cen bardzo pożyteczne ;) A sanki na szczęście i gorączki na nieszczęście to pewnie u większości się przewijają...przy najmniej u mnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. u nas choroba była, a biała zima właśnie jest, niech dotrze do Was i wygoni wirusy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. U nas bez gorączki ale antybiotyk jest więc siedzimy w domu. Tęsknie za prawdziwą mroźną zimą, która chyba już nie wróci. A odrobinę lata planuje w przyszłym tyg. :)jak zdrowie pozwoli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lato w środku zimy? Brzmi świetnie! Zdrowiejcie i cieszcie się słońcem :)

      Usuń
  13. Ja wybieram cieplejsze dni :)

    OdpowiedzUsuń
  14. moja córka kiedyś ugotowała rosół, skład: 1 kurczak, 1 czekolada, frytki i cytryna :D
    dużo zdrowia dla Twojej córki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej podobają mi się frytki i czekolada w rosole :)

      Usuń
  15. czu mogłabym się wprosić na gołębinę?
    musi być wyborne :)

    zdrówka wszystkim wasm życzę u nas poległ chłopiec i ja :(

    dobrego dnia
    monika

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ;)