27 stycznia 2013

Zima

Wracamy z zimowego spaceru, Chłopiec biegnie do mnie białą ścieżką i woła:
- Mamo, lubię śnieg!
- Ja też! - odkrzykuję
- Jest taki pysssny! - kontynuuje Chłopiec :)

Tata Chłopca budzi Go rano i pyta, co chciałaby zjeść na śniadanie.
- Dzika - odpowiada Chłopiec bez namysłu - Piraci lubią dziki.

Muszę pomyśleć nad niebanalnymi śniadaniami. Ostatnio w ramach eksperymentu zrobiłyśmy ze Starszą Siostrą mleko sezamowe. Żeby tylko w diecie było jakiekolwiek mleko, mamo! Nie wyszło najlepiej, było lekko gorzkie i tylko kolorem przypominało krowie, które Dzieci darzą takim uwielbieniem. Ostatecznie dodałyśmy sporo prawdziwego kakao i trochę fruktozy. W kolejce czeka eksperyment z mlekiem ryżowym i owsianym. Może bardziej udany.

A ja czekam na nowalijki! Zapach pierwszych świeżych warzyw, smak surowego ogórka...
I chyba jeszcze poczekam, bo za oknem zima w całej swej okazałości. Dzisiaj od rana wyjątkowo mroźna i piękna.























































Dobrego tygodnia!

38 komentarzy:

  1. Uwielbiam zimowe słońce i mieniący się w jego promieniach śnieg :) iście bajkowo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcia bardzo dobre - tylko pozazdrościć takiego pięknego światła.

    OdpowiedzUsuń
  3. piękna ta zima u Was :)
    ja polecam mleko migdałowe! jest naprawdę dobre.

    OdpowiedzUsuń
  4. zdjęcia jak zwykle fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń
  5. z takim światłem zima może jeszcze trochę pogościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudownie zimowe zdjęcia!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne foty, świetne wyczulenie na detal!
    no to niezłe wyzwanie w temacie śniadań:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie poddajemy się :) Dzisiaj była owsianka, ale to już było tysiąc razy, więc czas na kreatywność.

      Usuń
  8. przepięknie u Was! u mnie brak słońca, już wiem dlaczego - Twoje zdjęcia są nim przepełnione ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież u nas to i u Was :)

      Usuń
    2. Od jakiegoś czasu już nie ;)

      Usuń
  9. Biele, błękity i przestrzenie. To lubię. I "zazdraszczam" okrutnie. :-)
    A jak jest po kilku latach mieszkania na południu? Już jesteście STAMTĄD? Czy jedną nogą nadal TU? Bardzo jestem ciekawa. Bo pamiętam pierwsze wpisy po wyprowadzce do Nowego Miasta, gdy wszystko było takie nowe. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie jesteśmy STĄD, ale chyba już jedną nogą tutaj :) Coraz rzadziej tęsknię za dużym miastem, bardziej za ludźmi, którzy tam zostali. A tutaj chyba przyjdzie nam poszukać działki z widokiem na zachód słońca ;) Moje ciche marzenie.

      Usuń
    2. Dodam tylko do mojego powyższego komentarza, że my się jednak nie przekonaliśmy i wróciliśmy do wielkiego miasta.

      Usuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piekna zima na Twoich zdjeciach! Jak zykle :)
    A co do mleka, to ryzowe jest nieco 'wodniste'... Za owsianym tez nie przepadam. Ale migdalowe juz jak najbardziej, lub ryzowo-migdalowe, jesli osobno nie posmakuja :) I wszelakie inne 'orzechowe' (kochamy kasztanowe i z orzechow nerkowca :)). A moze quinoa?

    Pozdrawiam serdecznie i zycze milego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleko kasztanowe? Brzmi świetnie!

      Usuń
  12. Uwielbiam taką śnieżną zimę. Jest pięknie!
    Obecnie z racji diety matki karmiącej zasmakowałam w mleku sojowym, zwłaszcza o smaku wanilowym. Ryżowe mnie nie zachwyciło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety sojowe waniliowe jest słodzone :( Ale dopiero zaczynami eksperymentować, więc liczę na to, że trafimy na własne zdrowe smaki :)

      Usuń
  13. alez pieknie macie! nam deszcz wczorajszy,zmyl caly snieg :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Ewo, piękna ta Wasza zima. U mnie choć śniegu i mrozu pod dostatkiem - brakuje mi takich słonecznych weekendów :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie pozostaje mi nic innego niz napisać, iż piękną i fotogeniczną zimę mamy:)

    OdpowiedzUsuń
  16. kocham taką zimę jak na zdjęciach... śnieżek iskrzy się pod stopami...:)))

    OdpowiedzUsuń
  17. i pomyśleć, że niedaleko Warszawy

    OdpowiedzUsuń
  18. Choc wole lato od zimy to jednak do takiej mam wielka slabosc ... :-) piekne widoki, takie tez mielismy przez caly czas a dzisiaj niestety ocieplenie i nic tylko kap, kap ...

    Pozdrawiamy. M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas to był zaledwie weekend, ale cudownie było :)

      Usuń
  19. To był jeden z niewielu słonecznych weekendów tej zimy. Czekam na więcej :)
    A zdjęcia zrobiłam rano, kiedy dzieciaki jeszcze w piżamach biegały :)))

    OdpowiedzUsuń
  20. taką zimę lubię najbardziej, to światło, mróz, śnieg...
    u nas około +10, deszcz, burze
    śmiałam się do męża, że nie lubię brytyjskiej zimy i brytyjskiego lata, bo wyglądają prawie tak samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudownie u Ciebie Ewo! Zazdroszczę tego słońca!:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ewo, w jakim programie obrabiasz zdjęcia? U Ciebie zawsze jest przepięknie:) pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto, w zależności od czasu. Na szybko w Picmonkey, jak mam chwilę to w Photoshop Lightroom. Kiedyś bardzo lubiłam PhotoScape, ale niestety na Macu nie działa :(

      Usuń
  23. Bardzo przyjemne zdjecia :) Aż miło...

    OdpowiedzUsuń
  24. Zdjęcia śliczne, przeglądjąc zapomniałam na moment o oczekiwanej wiosnie...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ;)