20 listopada 2013

Listopadowe migawki.

Jeszcze jesień.
Puchowa kołdra spienionego mleka i mocna czarna kawa.
Budzę się.
Pracuję w domu, bywam w pracy.
Maluję paznokcie na kolor wina.
Dzieci w przedświątecznej niecierpliwości wyklejają w oknach śniegowe gwiazdki,
a ja cieszę się, że jeszcze listopad.
Pierwsze przymrozki i kocie ślady.
Małe czerwone jabłka uwięzione w cienkim lodzie.
Naprawdę, lubię jesień.


59 komentarzy:

  1. ja też lubię ;):):) piękne Wasze skrawki i jaki fajny układ w pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, na pracę nie powinnam narzekać :) Choć zdarza mi się.

      Usuń
  2. Jeju jeju jakie piękne kadry :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piekne fotografie!! Ewo, kawa wychodzi Ci po mistrzowsku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostałam w prezencie spieniacz do mleka :)

      Usuń
  4. pięknie łapiesz światło w kadrze! zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. też chcę jedynie bywać w pracy... :) absolutnie czarujące migawki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi się marzy własny biznes :) Może, kiedyś...

      Usuń
  6. dołączam się do zachwytu :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Chwile każdej pory roku są piękne, bo przeżywane w sposób piękny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. W każdej chwili można znaleźć coś wyjątkowego. Wystarczy się tylko dobrze rozejrzeć.

      Usuń
  8. Jaki tu spokój i ciepło! A kawa wygląda niesamowicie :) Ewo, możesz powiedzieć, jakiego lakieru używasz? Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten na zdjęciu to Inglot 924. Dwie warstwy.

      Usuń
  9. Magiczne te Twoje listopadowe ujęcia :-) Zdecydowanie wprowadzające w świąteczny nastrój :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczynam się łamać i rozglądać za świątecznymi drobiazgami :)

      Usuń
  10. też sobie kupiłam ostatnio takie fajne szklaneczki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię jesień, ale ta Twoja jest jakaś bardziej urokliwa. Cudeńka. A co jest na ostatnim zdjęciu?

    OdpowiedzUsuń
  12. Nasz tegoroczny listopad jest bardzo mokry...
    Śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mokra pogoda jest bardzo fotogeniczna. Lubię :)

      Usuń
  13. Tak sobie myślę, że strasznie lubię tutaj bywać :) Lubię czytać Twoje posty i oglądać zdjęcia, wszystko tak proste i zwięzłe, a jednocześnie tak 'pełne' i mocne.

    p.s. Wiem że do świąt daleko ale czy w tym roku też będzie Noc Mandarynkowych Lampionów? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie miło przeczytać takie słowa :) Nie wiem jak będzie z NML. Muszę porozmawiać z Delie :)

      Usuń
  14. ja też lubię jesień. jakoś bardziej od tego roku :) i ze wszystkich sił nie chcę jeszcze wpaść w przedświąteczny nastrój, bo na to jeszcze przyjdzie pora.
    Jesień jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, na świąteczne nastroje czas przyjdzie w grudniu.

      Usuń
  15. fajna ta Twoja jesień
    .. a mi jakos nie po drodze z aparatem ostatnio ... ech.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem dobrze, o czym piszesz. Bywało mi nie po drodze z aparatem i bardzo tego stanu rzeczy nie lubiłam.

      Usuń
  16. Coraz to piękniejsze zdjęcia ... ^^ A u mnie podobnie jak u przedmówczyni ... Mijam się ostatnio z aparatem, zdjęć tyle co kot napłakał, blog powoli zapada w sen zimowy. Ale gdy patrzę na Twoje migawki, to najchętniej z miejsca zaczęłabym pstrykać, pstrykać i pstrykać :)
    P.S.Sentencja z obrazka bardzo przyjemna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie pstrykać, pstrykać, pstrykać a natchnienie samo przyjdzie :) Zobaczysz.
      Sentencja wisi na ścianie w sypialni. Lubię ją bardzo.

      Usuń
  17. Co do sentencji, to niestety ale mam takie wrażenie, tak - w duchu filozofii że wszyscy pędzimy, bez ustanku i wytchnienia, że mało kto przystaje i zastanawia się nad tym co sprawia, że czujemy szczęście.
    I mamy poczucie, ba nawet jakiś przykaz czujemy, że powinny być to rzeczy wielkie... a szczęście kryje się w cieniu dłoni na ścianie, w dźwięku łamanego lodu na powierzchni kałuży, w ocieraniu się kota o nasze nogi, w zadowoleniu że pianka do kawy wyszła taka gęsta, w odwzajemnionym uśmiechu, w kawie podanej przez kogoś dla nas ważnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko jest ważne, ale kiedy patrzę na to słowa rano lub wieczorem, budzą się moje marzenia. Spełniam je małymi krokami :) I to jest ważne. Jeśli tylko to możliwe, staram się nie robić rzeczy, które nie sprawiają mi radości.

      Usuń
  18. Czekam na dni, kiedy i u mnie świat będzie spowity takimi kryształkami lodu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno przyszły tydzień ma być biały :)

      Usuń
  19. oj, zaczarowały mnie niektóre kadry :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Kadry zaczarowane, a szklaneczki subtelne i piękne. Widziałam gdzieś ostatnio takie. Nie pamiętam, gdzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Biedronce? Podobno pojawiły się podobne :)

      Usuń
  22. magiczne zdjęcia :) chętnie zostanę na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  23. przepiękne zdjęcia, idealnie dobrane do pory roku!

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak zawsze pięknie u Ciebie, tak nastrojowo.

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja mam pytanie o to niesamowicie spienione mleko.... czym sie robi TAAAKA pianke?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ;)