Prosto z gorącego Cypru wpadam w gorące ramiona Chłopca.
Noc mija spokojnie, ale dzisiaj jeszcze zostajemy w domu.
Zbudowaliśmy ulice dla resoraków, parking i most.
Mamy cypryjskie słodkości i siebie i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie małe tęsknoty.
- Mamo, kiedy wróci tata?
- Za chwilę.
- A kiedy będzie za chwilę?
Czasami chwile trwają całą wieczność.
Ciągną się jak najlepsze krówki i wydają się nie mieć końca.
Wiem coś o tym.
Dobrego dnia!
Noc mija spokojnie, ale dzisiaj jeszcze zostajemy w domu.
Zbudowaliśmy ulice dla resoraków, parking i most.
Mamy cypryjskie słodkości i siebie i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie małe tęsknoty.
- Mamo, kiedy wróci tata?
- Za chwilę.
- A kiedy będzie za chwilę?
Czasami chwile trwają całą wieczność.
Ciągną się jak najlepsze krówki i wydają się nie mieć końca.
Wiem coś o tym.
Dobrego dnia!































