"I'm not a one in a million kind of girl,
I'm a one in a lifetime kind of woman."
Myślicie tak o sobie?
Zawsze, zazwyczaj, a może tylko czasami?
Oby jak najczęściej ;)
Dzisiaj kolejny dzień z Dziewczynką w domu.
Tyle czasu dla siebie!
Czytamy, rozmawiamy, słuchamy muzyki, chwytamy chwile i promienie słońca, które wpadają przed okno.
Odrabiamy lekcje, a ja widzę, jak Starsza Siostra z każdym miesiącem jest coraz szczęśliwsza i bardziej pewna siebie.
Sprawdzając Jej zadanie domowe słyszę ostatnio:
Jestem w tym okropnie dobra. Prawda, że wszystko dobrze? Prościzna!
Wspaniałej środy Wam życzę!
My dzisiaj łamiemy wszelkie zasady i robimy tiramisu.
Nieskromnie dodam, że jedno z lepszych jakie kiedykolwiek jadłam :)
Przepis jutro, na weekend :)
Dzisiaj miały być tulipany, ale od rana lato w mojej głowie, więc taki letni miks.
Na luzie :) Bo lubię turkusy. Ogromnie. I długie spacery w balerinach.